-Harry .... Czemu jej nie odepchnołeś ?-Spytałam spokojnie .
-Byłem w szoku .-Powiedział i mnie przytulił .
-Harry ?
-Przepraszam ja .... na prawde nie chciałem .....To jej wina ..... Ja ją odepchnołem .-Tłumaczył się .
-To czemu nie słyszałam was 10 minut ?!-Zamarł .
-Gadałem z nią na dworze .... tłumaczyłem jej że tylko ciebie kocham - Powiedział . Jakoś w to nie wierzyłam .
-To czemu brzmisz jak byś kłamał ?- Spojrzał na mnie .
-Kocham cię ..... Zalerzy mi na tobie ....-Powiedział .-Moge pokazać ci jak bardzo cię kocham ...-Powiedział .
-Jak ?-Spytałam .
-Wyrucham cię tak mocno że nie usiądziesz przez miesiąc na tyłku ...-Powiedział .
-Naprawde ?-Spytałam .- Czym ? - Spojrzał na mnie .
-Co powiedziałaś ?!-Spytał .-A tak dla twojej wiadomości to penisem .-Zaśmiałam się .
-Ale ty go nie masz
-Mam .-Pokierował moją ręke na jego krocze .-Czujesz ?-Spytał a ja lekko ścisnełam jego krocze .-Nie rób tak -Powiedział dysząc .Ścisnełam mocniej . Już się na niego nie gniewam .-Nie rób tak -Powturzył .
Wpiłam się w jego malinowe usta . Całowałam go namiętnie . Weszliśmy do sypialnii . Włorzył ręce pod materiał mojej bluzki i zaczoł masowac moje piersi . Zaczełam bawić się paskiem Harre'go . Gdy ściągnełam jego spodnie sobaczyłam dużą erekcje . Zaśmiałam , się cicho . Harry zaczoł ssać moją skure na szyi i zostawiać mokre pocałunki . Ściągnoł ze mnie bluzke i życił w kąt Pokoju , następnie zerwał ze mnie moje szorty i zaczoł całować mój brzuch . Potem znowu mnie pocałował . Podniusł mnie troche i ściągnoł mój stanik , ścisnoł lekko moje piersi i zostawiał mokre , pocałunki na mojej szyi . Jęknełam dość głośno . Harry ściągnoł moje majtki . Leżałam pod nim całkiem naga . Harry ściągnoł swoje bokserki i żuciół je w kąt . Zszedł ze mnie i podszedł do swoich spodni . Wyciągnoł srebrną paczuszke i rozerwał zębami . Nałorzył prezerwatywe i , znowu położył sie na mnie .
-A teraz pokarze ci jak się pieprzy .-Powiedział i wszedł we mnie . Troche bolało . Zaczoł przyszpieszać a ja głośniej jękać .
-Harry !-Jęknełam .
-Dalej kochanie ...Dojdz dla mnie .-Powiedział . Po kilku minutach doszłam .... Harry doszedł kilka minut po mnie . Opadł na moje ciało i zaczoł mnie całować . Wyszedł ze mnie , i ściągnoł prezerwatywe . Przykrył nas kołdrą . Przytulił się do mnie i szepnoł .
-Dobranoc kochanie - Pocałował mnie .
-Dobranoc Harry .-Powiedziałam i usnełam
*Ranooo *
Obudziłam się ololała i wtulona w tors Harre'go . Próbowałam się wydostać z jego uścisku jednak nie udało mi się .....
_______________________________________________________________________
Heeeejkaaa :) Po tej stronie Victoria :) Sorka za słaby rozdział +18 :) Dawno nie pisałam +18 .
____________________________________________________________________________
Coś śmiesznego .-
Już wiem kto to zrobił XD Louis 2:36

Prezencik od Roxanny dla was XD
Nmg doczekać się następnego
ReplyDelete;) juz za niedlugo :D /Victoria ;******
Delete