Odpowiedziala - Pojedziemy teraz do domku ? - Spytala slodko .
Taak - Odpowiedzialem.
* 30 minut puzniej *
Malik idz , ja jom zaniose ok ? - Spytalem mulata. Spoko Stary .- odpowiedzial.
- Wiesz co tak wlasciwie to ja wracam do klubu . Znajde innom . Jessica jest naprawde seksowna . Tym razem oddaje jom w twoje rence .
Milej zabawy .- Powiedzial Malik I puscil mi oczko. Dzienki Stary - Mulat wsiadl do samochodu I odjechal , ja w tym czasie szlem z Jessi do pokoju. Harry ? - spytala tulonc sie do mnie. Hmmm ? - spytalem otwierajonc dzwi I zanoszonc jom do jej pokoju. Co bendziemy robic ? - szepnela mi do ucha I zagryzla platek mojego ucha . Boze ona jest taka slodka. A co bys chciala robic ? - spytalem kladzonc jom na lozku. Cos szalonego . -powiedziala . - Harry ? O czym teraz myslisz ? - spytala. Tak szczerze ? - pokiwala glowom - ty , ja , ,lozko I ... - nie dokonczylem bo mi przerwala. Zboczony jestes Harry - powiedziala - zostan ze mnom , jak chcesz moge zrobic ci tego loda ? Chcesz ? - spytala calujonc mojom szyje co , powodowalu u mnie przyjemne dreszcze. Nie chce cie wykorzystywac ... - nie dokonczylem. Ale ja tego chce . Pragne cie Harry - powiedziala.- a ty czego chcesz ? Czego chcesz Harry ? - spytala. Ciebie . Chce cie pieprzyc tu I teraz - Po tych slowach zlonczylismy nasze usta w namientny pocalunek. Ja tez ciebie chce - Usmiechnolem sie przez pocalunek. Zakochalem sie w tobie Jessi . Gdy cie zobaczylem , nie moglem wytrzymac zeby ci cos zrobic , cos przyjemnego. - powiedzialem. Sciongnolem jej sukienke. Ona sciongnela mojom koszulke , Kochanie pozwul ze ja zaczne - ona tylko zkiwnela ,glowom. Zaczolem calowac jom namientnie I zostawialem mokre pocalunki na jej szyi. Nie Harry . Ja zaczne - powiedziala I zaczela bawic sie moim paskem. Otpiela go I sciongnela mi spodnie , zostalem w zamych boxerkach , zaczela bawic sie gumkom od moich boxerech...
(Tylko bóg jeden wie co tam sie dalej dzialo )
*Perspektywa Jessi *
Obudzilam sie wtulona w czyis tors. Mialam w dodatku okropnego kaca . Spojrzalam na osobe do której bylam wtulona. Myslalam ze zaraz serce wyskoczy mi z klatki piersiowej. Co ja robie z Harrym w lózku , Pamientam tylko jak tanczylam z Zayn'em w klubie. Boze ja chyba nie przespalam sie z Harry'm . Spojrzalam pod koldre, Uff ... jestem w bieliznie .
Dzien dobry ksienrzniczko - Powiedzial usmiechnienty Harry . - Cos nie tak ?- Co ja zrobilam ? boze ja nie moglam z nim tego zrobic . - Bylas bardzo goronca zeszlej nocy musimy to powturzyc .- Powiedzial zachrypnientym glosem . Ale ja kocham ten glos . Boze ! Ocym ja mysle .
Czy my ? - Spytalam , ten sie tylko usmiechnol .
Nie , - Ufffff ... - Ale .- Nie no , zawsze musi byc ,Ale '? -Robisz wspaniale lodziki - Usmiechnol sie .
Ale ... Jak do tego doszlo nic , nie pamientam tylko taniez z Zayn'em .
Oh ... Kochanie . Szkoda ze nie pamientasz , bo bylo naprawde przyjemnie - powiedzial usmiechnienty .
Moze dla ciebie . - powiedzialam ciszej , ale on niestety chyba to uslyszal.-Ide wzionsc prysznic zaraz wracam . - powiedzialam wyciongnelam ciuchy i poszlam do lazienki.
<Bez sluchawek >
Wzielam szybki prysznic i przebralam sie w to . Uczesalam wlosy w koka i zrobiam lekki makijaz .
wyszlam z lazienki i podeszlam do Harre'go.
Zapomnijmy , Okej ?- Naprawde nie chcialam myslec co wczoraj z nim robilam.
Czemu ? Nie podobalo sie ? - Boze czy on sie mnie pyta czy mi sie podobalo .
Nie . Nie wiem nic nie pamientam , gdybym byla trzezwa nie zrobila bym tego , Nigdy .
Tak , Tak prendzej czy puzniej wskoczya bys mi do , lózka proszonc o seks .-powiedzial.
Co?!- Nie mialam pojenia o czym on gada .- Nie mam zamiaru cie o to prosic . -Powiedzialam . Juz chcialam wyjsc z pokoju kiedy poczulam, jak ktos lapie mnie w tali i caluje po szyi .
Nie wychudz , zostan jeszcze chwilke . - YYY... To przecierz muj pokuj a on , prosi zebym zostala.
Ide cos zjesc. - Powiedzialam. Gdy wyszlam na korytasz zobaczylam , nie znanom mi blondynke .
Hej - Powiedziala.
Hej . - Odpowiedzialam.
Nie wiem co tu robie , pamientam tylko klub i , Mulata proponojuncego mi drinka , A jaka jest twoja historia ? -spytala.
Ja zostalam porwan, puzniej zaprowadzili mnie do klubu i , przespalam sie chyba z Harry'm , a ty chyba z Zayn'em- Powiedzialam .Blondynka wyglondala , na przerazonom.-Jak masz na imie ?-Spytalam.
Perrie. A ty?-Spytala
Jessica.-w tym czasie wyszedl Zayn z pokoju .
Hej dziewczyny - Powiedzial usmiechnienty.
Hej Zayn -Powiedzialam równo z Perrie . Zasmialismy sie .
Gdzie jest Liam?- Spytalam . Nie boje sie ich wogule . Nic mi nie zrobiom dlatego gaddam z nimi normalnie.
Ym... chyba na dole robi sniadanie. Perrie jak sie spalo?-spytal blondynki . nie Stalam tam dluzej i poszlam na dul do kuchni . W kuchni siedzial Liam i Niall .
Hej Chlopaki.-Powiedzialam szczensliwa .
Hej Jess. Co ty taka szczensliwa ?-Spyal Liam .
Poznalam Wlasnie . Dziewczyne z którom Pieprzyl sie Zayn . Jest bardzo mila . -Powiedzialam.
Hej Jessi . -Po schodach zszedl Harry .
Czesc - Powiedzial Liam i Niall jednoczesnie . zasmiali sie .
Jessi mozemy pogadac ?- Spytal .
Ok - powiedzialam . poszlismy do jego pokoju . Jego pokuj byl caly niebieski na co sie zasmialam.
Wienc ..- Powiedzialam . Harry popchnol mnie na sciane i przytszymywal wlasnym zebym ie uciekla .
Harry zostaw mnie, Mielismy zapomniec .- Powiedzialam spokojnie.
Pamientasz jak mówilem ze zakochalem sie w tobie ? -O czym on gada ...
Hejjjj .
Jutro rozdzial 4 :)
Odpowiedziala - Pojedziemy teraz do domku ? - Spytala slodko .
* 30 minut puzniej *
Malik idz , ja jom zaniose ok ? - Spytalem mulata. Spoko Stary .- odpowiedzial.
(Tylko bóg jeden wie co tam sie dalej dzialo )
*Perspektywa Jessi *
Obudzilam sie wtulona w czyis tors. Mialam w dodatku okropnego kaca . Spojrzalam na osobe do której bylam wtulona. Myslalam ze zaraz serce wyskoczy mi z klatki piersiowej. Co ja robie z Harrym w lózku , Pamientam tylko jak tanczylam z Zayn'em w klubie. Boze ja chyba nie przespalam sie z Harry'm . Spojrzalam pod koldre, Uff ... jestem w bieliznie .
Wzielam szybki prysznic i przebralam sie w to . Uczesalam wlosy w koka i zrobiam lekki makijaz .
No comments:
Post a Comment