Wracalam wlasnie z imprezy bylo po 1 w nocy.
SUPER - powiedzialam sama o siebie .
Mieszkam w Londynie . Mam 18 lat , nazywam sie Jessica Lagan.
Weszlam wsnie w ciemna uliczke , nagle uslyszalam za soba jakies smiechy .
No , no . Kogo my tu mamy ? - Spytal menski glos za mna .
Nie musialam se odwracac bo wiedzialam ze skonczy to sie jeszcze gorzej .
Zaczelam biec , ale oczywiscie moja obcisla dosc krotka sukienka nie pozwalala mi
Na szybki bieg , do tego czarne szpilki
Nam itak nie uciekniesz kochanie - powiedzial ten dugi
Zaczelam biec szybciej , ale nie stety na kogos wpadlam
Prze -prze -przepraszam- wybelkotalam spojrzalam za siebie ,jednak ujrzalam tylko przerazone twarze tych menszczyzn
Hej Harry . Chcesz zabawic sie pierwszy ? - spytal jeden z nich . A wienc ten chlopak nazywal sie Harry ...
Heeeeeeeej :) Podoba sie prolog ?
Jutro dodam rozdzial 1 io wiele dluzszy :
No comments:
Post a Comment